Życie w vanie

Fuerteventura kampervanem: plan podróży na 7 dni

Jeden tydzień sprawia wrażenie ulotnej chwili. Jakby jedno mrugnięcie okiem. A jednak przez tych kilka dni może wydarzyć się naprawdę wiele. Niejednemu z nas kilkudniowa przygoda wywróciła życie do góry nogami i pozwoliła spojrzeć na świat z zupełnie nowej perspektywy. Takich doświadczeń życzę każdemu!

Jeżeli zastanawiasz się, czy 7 dni na Fuerteventurze wystarczy, żeby poznać wyspę, odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Nie zobaczysz oczywiście każdego zakątka, ale tydzień to wystarczająco dużo czasu, aby poznać różne oblicza wyspy – od turystycznego Corralejo, przez surowe zachodnie wybrzeże, aż po pustynne krajobrazy południa. Podczas podróży bardzo przydatny może okazać się nasz ostatni artykuł apropo wskazówek dla vanlife – komfort i bezpieczeństwo. 

Dlaczego Fuerteventura jest idealna na podróż kampervanem?

Rozmiar wyspy sprawia, że Fuerteventura kampervanem jest bardzo łatwa do objechania. Z samej północy wyspy, czyli okolic Corralejo, do najbardziej wysuniętego na południe punktu – Punta Jandía – jest około 134 km. Najszybsza trasa prowadzi przez środek wyspy i można ją pokonać w mniej więcej 2,5 godziny.

Ale właśnie tutaj zaczyna się cały sens podróżowania kampervanem.

Jeżeli chcemy naprawdę doświadczyć Fuerteventury, nie powinniśmy traktować jej jak trasy do pokonania od punktu A do punktu B. Warto trochę zwolnić, zjechać z głównej drogi, zatrzymać się na kawę( lub dla szukających mocniejszych wrażeń – Barraquito) z widokiem na ocean albo po prostu spędzić pół godziny w miejscu, którego wcześniej nie było w planie.

Fuerteventura najlepiej smakuje wtedy, kiedy pozwolimy sobie trochę zwolnić tempo i zsynchronizować się z wyspą.

Różnice pomiędzy poszczególnymi częściami Fuerteventury

Jedną z największych zalet podróżowania kampervanem jest możliwość zobaczenia, jak bardzo różne potrafią być poszczególne części wyspy.

Zachodnie wybrzeże – bardziej surowe i naturalne. Znajdziemy tutaj klify, góry, niewielkie miejscowości i znacznie mniej zabudowy. To część Fuerteventury, w której łatwiej poczuć jej pierwotny charakter.

Wschodnie wybrzeże – bardziej turystyczne i zurbanizowane. Jest tu więcej hoteli, restauracji i infrastruktury turystycznej, ale również wiele długich, piaszczystych plaż i spokojniejszych zatok.

Północ wyspy – okolice Corralejo i Lajares to miejsce, gdzie znajdziemy więcej restauracji, kawiarni, surf spotów i życia towarzyskiego. To dobry początek podróży, szczególnie jeśli dopiero zaczynamy przygodę z Fuerteventurą.

Południe wyspy – im dalej na południe, tym bardziej przestrzennie i dziko. Szczególnie okolice Półwyspu Jandía oferują ogromne plaże, górskie krajobrazy i poczucie odcięcia od reszty świata.

Fuerteventura kampervanem – trasa na 7 dni

Proponowana trasa tworzy dużą pętlę po wyspie:

lotnisko → północ Fuerteventury → zachodnie wybrzeże → południe → wschodnie wybrzeże → lotnisko

Dzięki temu nie musimy codziennie wracać w to samo miejsce, a każdy dzień przynosi trochę inny krajobraz.

Dzień 1 – Lotnisko, wydmy Corralejo i północ wyspy

Po odebraniu kampervana na lotnisku kierujemy się na północ.

Pierwszym przystankiem mogą być Dunas de Corralejo – jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów Fuerteventury. Ogromne wydmy ciągnące się wzdłuż oceanu są idealnym miejscem, żeby rozpocząć podróż i poczuć, że właśnie zaczęły się wakacje.

Następnie kierujemy się w stronę Corralejo, Lajares lub El Cotillo. W zależności od tego, jak szybko zaczęliśmy dzień, możemy poświęcić popołudnie na plażę, surfing albo spacer po jednym z tych miasteczek.

Nocleg: Corralejo / Lajares / El Cotillo.

Dzień 2 – Tefia i środkowa część Fuerteventury

Drugiego dnia zostawiamy turystyczną północ i kierujemy się w stronę bardziej spokojnego, wiejskiego centrum wyspy.

Warto odwiedzić Tefię oraz Ecomuseo de La Alcogida, gdzie można zobaczyć, jak wyglądało tradycyjne życie mieszkańców Fuerteventury. To ciekawa przeciwwaga dla plaż i turystycznych miejscowości z pierwszego dnia.

Dalej możemy kontynuować podróż przez niewielkie miejscowości i górskie krajobrazy centralnej części wyspy.

Wieczorem warto znaleźć miejsce na kolację i spokojnie zakończyć dzień. Na tym etapie podróży zaczynamy już odczuwać, że Fuerteventura to znacznie więcej niż plaże.

Nocleg: okolice środkowej lub zachodniej części wyspy.

Dzień 3 – Antigua, ser Fuerteventura i Betancuria

Trzeciego dnia ruszamy dalej na południe.

Pierwszym przystankiem może być Antigua i Museo del Queso Majorero. Majorero, lokalny kozi ser, jest jednym z najbardziej charakterystycznych produktów Fuerteventury, dlatego warto poznać trochę jego historii.

Następnie jedziemy w kierunku Betancurii, jednej z najbardziej charakterystycznych miejscowości w centralnej części wyspy. Droga prowadząca przez góry jest sama w sobie częścią tej podróży.

Po drodze warto zatrzymać się na punktach widokowych i dać sobie trochę czasu na podziwianie krajobrazu.

Kolejnym przystankiem jest Ajuy – niewielka miejscowość na zachodnim wybrzeżu, znana przede wszystkim z czarnej plaży, klifów i jaskiń.

To jeden z tych fragmentów Fuerteventury, który bardzo dobrze pokazuje różnicę pomiędzy turystycznym wschodem a surowym zachodem wyspy.

Nocleg: okolice Ajuy / zachodniego wybrzeża.

Dzień 4 – La Pared i dzikie zachodnie wybrzeże

Czwarty dzień przeznaczamy na dalszą podróż wzdłuż zachodniej części wyspy.

La Pared to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić, jeśli chcemy zobaczyć bardziej surową stronę Fuerteventury. Klify, ocean i niewielka ilość zabudowy tworzą zupełnie inną atmosferę niż w Corralejo czy Caleta de Fuste.

To również dobry dzień, żeby zwolnić.

Nie trzeba mieć dokładnie zaplanowanego każdego kilometra. Możemy znaleźć spokojną plażę, zrobić kawę, poczytać książkę albo po prostu siedzieć i patrzeć na ocean.

Właśnie za tę swobodę tak bardzo lubimy podróżowanie kampervanem.

Nocleg: okolice La Pared / południowo-zachodnia część wyspy.

Dzień 5 – Morro Jable i Cofete

Piąty dzień to jeden z najważniejszych punktów całej trasy.

Ruszamy w kierunku Morro Jable, a następnie w stronę Cofete.

Cofete jest jednym z najbardziej spektakularnych miejsc na Fuerteventurze. Ogromna plaża, góry i niemal całkowity brak zabudowy tworzą krajobraz, który trudno porównać z innymi częściami wyspy. Jedynym i znaczącym utrudnieniem jest droga prowadząca do Cofete. Jest to trudna nieutwardzona górska droga. Każdy wjazd na tego typu drogę jest na ryzyko kierowcy. Dlatego polecamy pozostawienie vana na dworcu w Morro Jable i  dojazd na plażę lokalnym busem 4×4. 

Po powrocie możemy zatrzymać się w okolicach Esquinzo i odpocząć po intensywnym dniu.

Nocleg: Esquinzo / Morro Jable.

Dzień 6 – Giniginámar i Barranco de la Torre

Szóstego dnia zaczynamy kierować się na północ wschodnią częścią wyspy.

Po kilku dniach spędzonych na zachodzie i południu będzie to dobra okazja, aby zobaczyć zupełnie inną stronę Fuerteventury.

Możemy zatrzymać się w Giniginámar, niewielkiej nadmorskiej miejscowości, a następnie ruszyć w kierunku Barranco de la Torre.

Ten dzień warto potraktować trochę bardziej na luzie. Nie musimy zaliczać kolejnych atrakcji jedna po drugiej. W końcu jednym z największych plusów podróży kampervanem jest właśnie możliwość dostosowania planu do pogody, własnego nastroju i miejsc, które po drodze przypadną nam do gustu.

Nocleg: okolice Barranco de la Torre / wschodnie wybrzeże.

Dzień 7 – Ostatni dzień i powrót na lotnisko

Ostatni dzień zostawiamy na spokojny powrót w kierunku lotniska.

Jeżeli mamy wystarczająco dużo czasu, możemy jeszcze raz zatrzymać się w Barranco de la Torre albo wybrać się na Playa Blanca, znajdującą się niedaleko lotniska.

Warto zostawić sobie odpowiedni zapas czasu. Zwrot kampervana, tankowanie, sprzątanie i droga na lotnisko zajmują więcej czasu, niż mogłoby się wydawać.

I tak kończy się nasza siedmiodniowa podróż po Fuerteventurze.

Czy 7 dni wystarczy na Fuerteventurę kampervanem?

Moim zdaniem – tak.

Nie wystarczy, żeby zobaczyć absolutnie wszystko. I bardzo dobrze.

7 dni na Fuerteventurze pozwala jednak zobaczyć najważniejsze różnice pomiędzy północą, centrum, zachodnim wybrzeżem i południem wyspy. Co ważniejsze, podróż kampervanem daje nam możliwość zmiany planów po drodze.

Bo być może najciekawsze miejsce, które znajdziemy podczas tej podróży, wcale nie będzie zaznaczone na mapie.

Może będzie to mała droga prowadząca nad ocean, plaża bez nazwy, przypadkowo znaleziony punkt widokowy albo wieczór spędzony przy kampervanie z dala od cywilizacji.

I chyba właśnie o to chodzi w podróżowaniu kampervanem po Fuerteventurze.

Nie tylko o to, żeby zobaczyć wyspę.

Ale żeby przez chwilę naprawdę na niej być.

 

7 Niezbędnych Akcesoriów Do Vana i Kampera Na Każdą Przygodę

Poznaj 7 niezbędnych akcesoriów do vana i kampera. Czołówka, multitool, powerbank, lampka, łopata i inne wyposażenie przydatne podczas vanlife i wild camping.
Read more »

Fuerteventura – 10 najlepszych miejsc dla kamperów i vanlife’u

Lista przyjaznych dla vanlife'u miejsc na Fuerteventurze, podzielona na trzy regiony: Północ, Centrum i Południe
Read more »

Vanlife Fuerteventura: Udogodnienia dla kamperów

Jedną z największych zalet vanlife’u jest to, że Twój dom może być wszędzie. Choć kampery mogą nie oferować wszystkich udogodnień, dobra wiadomość jest taka, że Fuerteventura zapewnia wiele publicznych miejsc i usług, które sprawiają, że życie w drodze staje się wygodniejsze — często za niewielką opłatą lub nawet za darmo!
Read more »