Jak odpowiedzialnie załatwiać się na zewnątrz?
Jak odpowiedzialnie załatwiać się na zewnątrz?
Istnieje wiele powodów, dla których warto podróżować vanem: możliwość eksplorowania miejsc we własnym tempie, wybór kierunku jazdy, okazje do nawiązywania kontaktów z lokalnymi społecznościami, innymi podróżnikami lub poprostu spędzenia czasu sam ze sobą, łatwe poruszanie się w ruchu miejskim lub po małych uliczkach dużych miast i małych wiosek, a także, co nie mniej ważne, parkowanie w najbardziej niesamowitych miejscach otoczonych wyłącznie naturą. Jednakże przez lata wizerunek życia w vanie się zmienił, zapraszamy do zapoznia się z naszym poprzednim artykułem, gdzie opisaliśmy proste sposoby na poprawę relacji ze społecznościami i przyrodą podczas podróży.
Poznaj zasady: Jak podróżować vanem w sposób zrównoważony
W parze z wolnością idzie także odpowiedzialność; terminy Odpowiedzialne lub Zrównoważone Podróżowanie są używane od dawna, co nie oznacza, ze wiekszsc z nas zastanawiała się nad tymi pojęciami. Może istnieć wiele oczywistych rzeczy do rozważenia, takich jak robienie zakupów lokalnie i sezonowych produktów, nawiązywanie kontaktów z mieszkańcami poprzez naukę chociaż kilku słów w ich języku, unikanie międzynarodowych sieci sklepów, aby jak najwięcej pieniędzy pozostało w społeczności lub kraju, przez który podróżujesz. Jednym tematem, szczególnie specyficznym dla podróżowania vanem, o którym nikt nie chce zbytnio rozmawiać, ale dotyczy nas wszystkich i może zaważyć na wrażeniu, jakie robisz podczas podróży: na innych podróżnikach, mieszkańcach i lokalnych władzach oraz, co najważniejsze, na przyrodzie: porozmawiajmy więc o kupie!

Dlaczego ważne jest, aby nie zostawiać śladów ?
Mieszkam na pięknej plaży w Portugalii, jednej z nielicznych, gdzie władze mniej lub bardziej oficjalnie pozwalają vanom parkować na noc. Przez większość roku sama parkowałam tam wiele nocy. Latem jest prysznic i kran z wodą, niesamowite fale i zawsze świetna grupa podróżników, z którymi można się zaprzyjaźnić. I zgadnij co, piękna ścieżka za parkingiem, prowadząca na klify, skąd można podziwiać oszałamiające widoki na wybrzeże, nazywa się 'aleją kup’. Kiedy ktoś wraca stamtąd i pytasz go: 'gdzie się załatwiłeś?’, unoszą brwi i odpowiadają: 'w dziurze, oczywiście.’ Z jakiegoś powodu, ścieżka jest usiana kupami, a jeszcze mniej apetyczne jest to, że papier, który zazwyczaj lata we wszystkich kierunkach, zatrzymuje się na krzakach (i oby nie na twojej twarzy).
Pomimo że większość ludzi twierdzi, że albo kopią dziurę, albo załatwiają się do torby, ścieżka zawsze jest usiana kupami, niezależnie od pory roku, a wraz ze wzrostem liczby podróżników rośnie liczba małych brązowych stosików z roku na rok. Miejscowi odwiedzają tę plażę równie często, co turyści i zrozumiale, nie widzą 'życia w vanie’ w tak różowych kolorach jak my. Ich psy jedzą nasze kupy, a oni mają jedną ścieżkę mniej do cieszenia się. I bądźmy szczerzy, jak byś się czuł, gdyby grupa podróżników załatwiała się przed twoim domem lub wzdłuż twojej ulubionej trasy biegowej?
Czy załatwianie się na zewnątrz może być korzystne dla gleby?
Tak, nawet nasze odchody z czasem się skompostują i staną się glebą, a papier na ogół nie stanowi problemu. Jednak z odrobiną zdrowego rozsądku zrozumiemy, że papier zaplątany w krzaki nie zbyt skutecznie przekształci się w glebę, a kupy prędzej wylądują pod czyimiś butami lub w psim pysku – tak, psy uwielbiają ludzkie odchody! Aby cokolwiek się rozłożyło, będąc narażonym na działanie słońca, wiatru i deszczu, musi przejść przez bardzo nieprzyjemny i znacznie dłuższy okres rozkładu niż w przypadku, gdy jest przykryte materią organiczną. W rzeczywistości, i jeśli wiesz coś o kompostowaniu: odchody składają się z azotu, czyli 'zielonego’ składnika w glebie. Potrzebują one węgla – 'brązowej’ materii organicznej, aby się rozłożyć i przynieść korzyść glebie.
Krótko mówiąc, samo układanie naszych brązowych kup na trawie lub w krzakach nie pomaga matce naturze, nie sprawia, że miejscowi widzą wędrowców w vanach w pozytywnym świetle, i daje negatywny przykład innym podróżnikom. Krótko mówiąc: nie będziesz ani odpowiedzialnym, ani zrównoważonym podróżnikiem, jeśli będziesz postępować w ten sam sposób
Jak załatwiać się na zewnątrz i nie zostawiać śladów?
Więc co robić? Załatwiać się do plastikowej torby i wyrzucać ją do kosza?
Pomyśl o biednych sprzątaczach, którzy opróżniają kosz, i o ilości plastiku, którą zużyjesz. Jeśli unikasz słomek lub plastikowych pojemników na jedzenie, ale używasz jednej plastikowej torby dziennie podczas podróży, prawdopodobnie będziesz musiał posadzić wiele drzew, aby to zrekompensować
Skorzystaj z łazienki pobliskiej kawiarni?
Oczywiście, jeśli są otwarte i kupisz sobie kawę. To pomoże w poprawieniu umiejętności języka portugalskiego i wesprzesz lokalną gospodarkę, ale po wszystkim może nie być najbardziej niezawodnym sposobem planowania podróży, zwłaszcza jeśli zaparkujesz na odludziu i nie będzie w pobliżu żadnych sklepów.
Zakopać!
Najbardziej – a być może jedyne naprawdę zrównoważone i zdecydowanie najmniej obrzydliwe – rozwiązanie to zakopać to! Wszystko, czego potrzebujesz, to mała łopatka w swoim vanie, i faktycznie możesz zamienić swój problem w rozwiązanie. Dzięki temu możesz dawać dobry przykład innym, sprawiać radość lokalnej społeczności, nawet zapewnić przyszłym podróżnikom możliwość kontynuowania odkrywania pięknych miejsc, a nawet dodać nieco świetnych składników odżywczych do gleby (oczywiście w zależności od tego, co jesz!). Innymi słowy, możesz pochwalić się, że wykorzystałeś najbardziej podstawową okazję do bycia odpowiedzialnym podróżnikiem!
Jak załatwiać się na zewnątrz w sposób odpowiedzialny
- Zachowaj odległość co najmniej 100 metrów od cieków wodnych, aby nie ryzykować ich zanieczyszczenia.
- Znajdź miejsce możliwie jak najdalej od publicznej ścieżki
- Wykop dołek o głębokości przynajmniej takiej, aby można było łatwo go przykryć później
- Załatw się i wrzuć papier do dołka.
- Przykryj ziemią, liśćmi, kamieniami – czymkolwiek jest w pobliżu.
- Jeśli jest, połóż kamień na wierzchu, aby utrudnić dostęp dla dzikiej zwierzyny.

Bądź zmianą, jakiej chciałbyś doświadczyć.
Kilka naprawdę łatwych sposobów, aby sprawdzić, czy to, co robisz, może być uznane za 'odpowiedzialną podróż’, to zapytaj siebie: czy zrobiłbyś to samo na ulicy lub lokalnym parku w swoim rodzinnym mieście ? Czy powiedziałbyś to rodzicom, albo co byś pomyślał, gdyby ci o tym powiedzieli krewni lub przyjaciele? I nigdy nie zapominaj, że tylko dlatego, że inni coś robią, nie znaczy, że jest to właściwe. Branie odpowiedzialności zawsze zaczyna się od nas samych, bez względu na to, ile innych osób robi inaczej!

Więc zachowajmy piękne miejsca tak piękne, jak je zastaliśmy, lub uczynmy je jeszcze piękniejszymi poprzez łatwe praktyki, które wszyscy możemy wdrożyć w nasze podróże! Bądźmy zmianą, jakiej chcielibyśmy widzieć w świecie. 🙂

Dodaj komentarz